Czy w świecie, w którym naturalność zastępowana jest sztucznością usprawiedliwiając to oszczędnością pracy i czasu, można mieszkać w domu, który autentycznie nas chroni i wspiera? Który oddycha i dba o nasze zdrowie? Wyobraź sobie, że to możliwe. Taki dom dodatkowo będzie reguluje wilgotność powietrza i zapewnia stałą, komfortową temperaturę przez cały rok, a przy tym jest przyjazny dla planety. Brzmi jak utopia? Nic bardziej mylnego. To rzeczywistość, którą oferuje budownictwo naturalne, a jego gwiazdą coraz śmielej staje się budynek z konopi. Połączenie tej technologii z tradycyjnym, a zarazem nowoczesnym tynkiem glinianym, to przepis na stworzenie wyjątkowej i zdrowej przestrzeni do życia.
Na szczęście jesteśmy coraz bardziej świadomi, jakie zagrożenia dla nas i planety mają konwencjonalne materiały budowlane. Coraz częściej analizujemy, zadajemy pytania i nie dajemy się oszukać. Spora grupa inwestorów poszukuje alternatyw dla betonu i styropianu, materiałów, które zamykają budynki w szczelnych puszkach i nie pozwalają ścianom oddychać. Odpowiedzią na te poszukiwania jest powrót do natury. Prześledźmy na konkretnym przykładzie, jak wygląda realizacja takiego projektu i dlaczego duet konopi z gliną to jedno z najlepszych rozwiązań we współczesnym, świadomym budownictwie.